Eltel



2013-12-07, 19:56

Polska - Paragwaj 40:6 w meczu MŚ piłkarek ręcznych

Polska pokonała w Zrenjaninie Paragwaj 40:6 (19:4) w swoim pierwszym meczu w grupie C mistrzostw świata piłkarek ręcznych, które odbywają się w Serbii. Kolejne spotkanie biało-czerwone rozegrają w poniedziałek z Hiszpankami.

Polska: Małgorzata Gapska, Anna Wysokińska - Katarzyna Koniuszaniec 8, Monika Migała 4, Kinga Grzyb 7, Agnieszka Jochymek 5, Monika Stachowska 2, Patrycja Kulwińska 1, Iwona Niedźwiedź 1, karolina Kudłacz 2, Alina Wojtas 3, Kinga Byzdra, Karolina Szwed-Orneborg 1, Karolina Semeniuk-Olchawa 4, Małgorzata Stasiak 1, Karolina Siódmiak 1.

Paragwaj: Alicia Villalba, Analia Yaryes - Sabrina Fiore 2, Alana Pedrozo, Maria Gomez, Georginna Battaglia, Marizza Faria 3, Myrian Rodriguez, Alexia Caceres, Leysa Beggan, Ana Acuna 1, Analia Yaryes, Kamila Rolon, Pilar Frutos.

Kary: Polska - 6 min., Paragwaj - 4 min.

"Tego meczu nie możemy przegrać" - zapowiadał przed mistrzostwami duński trener biało-czerwonych Kim Rasmussen. I tak się stało. Paragwaj – czwarta drużyna mistrzostw Ameryki jest zdecydowanie najsłabszym zespołem w grupie C.

Zaczęło się planowo: po trzech golach Katarzyny Koniuszaniec i jednym Moniki Stachowskiej w 7. min Polki prowadziły 4:0. Trener rywalek poprosił o czas, ale niewiele to pomogło – rywalki nawet grając w przewadze liczebnej nie były w stanie sforsować obrony biało-czerwonych.

Po raz pierwszy ta sztuka Paragwajkom udała się dopiero w 16. min, ale po stronie strat miały już dziesięć trafień.

W 22. min., przy stanie 14:2, to trener Rasmussen poprosił o czas, widząc pewne rozprężenie w zadowolonym z rezultatu zespole. Do końca pierwszej połowy jego podopieczne całkowicie panowały na boisku i powiększały przewagę. Do szatni schodziły prowadząc 19:4.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Ciągle powtarzał się jeden schemat. Paragwajki odbijały się od muru polskiej defensywy, traciły piłkę, a za chwilę bramkę. I nie miało znaczenia, w jakim ustawieniu grały biało-czerwone, bo trener Rasmussen żonglował składem.

Ostatecznie Polki wygrały 40:6, a najwięcej bramek rzuciła Koniuszaniec - 8. We wcześniejszym meczu tej grupy Angola wygrała z Argentyną 33:23. Wieczorem Norwegia spotka się z Hiszpanią.

Ze Zrenjaninu Cezary Osmycki (PAP)

co/ krys/

Lancia 2

Czytaj także:
Dodaj komentarz:

Kanclerz

1.FC AZS AWF KATOWICE

Atomówki

AZS UŚ Katowice - Futsal Team

Forteca Świerklany

Futsal Tychy

Gwarek Ornontowice

Iskra

Krupiński

KS Płomień Połomia

Leśnik

LKS Sokół Orzech

MKS Lędziny

Nadwiślan

pionier

Piotrówka

PLKS Pszczyna

Pniówek

Podlesianka

Polonia

Pszow

Rekord

Sokół 43 Katowice

Start

TKS Tychy